wtorek, 24 czerwca 2014

blue hat, blue sandals



   Długo mnie tutaj nie było, ale ...teraz jestem.;) Jak to będzie z częstotliwością dodawania przeze mnie kolejnych postów? Tego i ja nie wiem. Postaram się, by pojawiały się częściej niż raz na...2 miesiące....;)
       Na głowie mam kapelusz, kupiony zeszłego lata. Pisałam już wtedy, że o kapeluszu marzyłam wieki, i w końcu go sobie sprawiłam.Sprawiłam, a nosiłam ile? Kilka razy....W każdym razie, pomimo tego, że rzadko go noszę, to...lubię go. I zawsze będąc w nim budzę jakieś zainteresowanie. To naprawdę takie niezwykłe- mieć kapelusz na głowie?
Z kolei na stopach ulubione sandałki, niebieskie, wysokie, wygodne, piękne.:)









sandałki - CCC
spodnie - no name
bluzka - H&M
torebka - New Yorker
kapelusz - House
bransoletka, zegarek - siostry
kolczyki - no name