Dziś kilka nowości. A wśród nich kosmetyczka z H&M. Nie umiałam się zdecydować którą wybrać, myślałam nad chyba pięcioma modelami, aż wybór padł na powyższą. ;) Mała, ale pojemna, do tego bardzo glamour. ;)
W końcu doczekałam się mokasynów! ;) Chodziły za mną od dłuższego czasu, nie ten model konkretnie, ale chciałam bardzo mokasyny, gdyż takiego obuwia w mej szafie jeszcze nie było. Kiedyś ten rodzaj butów nie podobał mi się, kojarzył mi się z obuwiem dla starszych kobiet, babć. ;) Dziś mokasyny ewoluowały (jak wszystko w sumie) i potrafią być naprawdę śliczne, modne, kolorowe, dla młodszych i ...starszych dalej.;)
Moje mokasyny pochodzą z House, i zażyczyłam je sobie na prezent urodzinowy od męża. Był to jeden z prezentów od męża, oprócz powyższych bucików dostałam też bieliznę z Etam, różę i łakocie. ;)
Tu już w szafie z resztą jasnych butów. :)
FANABERIA
czwartek, 31 maja 2012
wtorek, 29 maja 2012
blue
Połączenie, które mam na sobie wyszło dość spontanicznie, chciałam ubrać tą spódniczkę, siostra podpowiedziała tą bluzkę, i wyszedł set, który bardzo przypadł mi do gustu. ;) Uwielbiam połączenia, gdzie dół jest obcisły a góra luźna lub odwrotnie.
Ołówkowa spódniczka sprawia, że cały zestaw staje się mega kobiecy i zgrabny. Tą swoją spódniczkę wyczaiłam w lumpeksie jakiś rok temu, ale dopiero w tym roku eksploatuję ją częściej. Na sobie mam sandałki, które pomimo swej wysokości, są bardzo wygodne, już nie jedno wesele w nich przetańczyłam. ;) A do tego są w mym ulubionym kolorze. ;)
sandals - CCC
skirt - sh
blouse - H&M
bag - New Yorker
bracelets - no name
earrings - Cubus
A na koniec wzmianka o konkursie u : laughing in the purple rain aughing-in-the-purple-rain.blogspot.com/2012/05/romwe-special-present-giveaway.html
Ołówkowa spódniczka sprawia, że cały zestaw staje się mega kobiecy i zgrabny. Tą swoją spódniczkę wyczaiłam w lumpeksie jakiś rok temu, ale dopiero w tym roku eksploatuję ją częściej. Na sobie mam sandałki, które pomimo swej wysokości, są bardzo wygodne, już nie jedno wesele w nich przetańczyłam. ;) A do tego są w mym ulubionym kolorze. ;)
sandals - CCC
skirt - sh
blouse - H&M
bag - New Yorker
bracelets - no name
earrings - Cubus
A na koniec wzmianka o konkursie u : laughing in the purple rain aughing-in-the-purple-rain.blogspot.com/2012/05/romwe-special-present-giveaway.html
czwartek, 24 maja 2012
dress
Sukienka to fajna sprawa, gdy zależy Ci na czasie. ;) Ubierasz sukienkę i od razu wiesz co dalej. ;) Nie trzeba się zastanawiać czy ta kiecka pasuje do tej bluzki, czy top do tych spodenek. ;) Jasne, co dodać do sukienki też jest ważne, ale sprawniej to wychodzi. ;)
Sukienka, którą mam na sobie pochodzi z Tally Weijl, nie przepadam za tym sklepem, ale czasem do niego zajrzę, i czasem trafię na coś fajnego. Tak było w przypadku tej sukienki, na dodatek kosztowała coś ok. 19 zł. ;) 2 lata temu na letniej wyprzedaży.
dress-Tally Weijl
boots-no name
bag-New Yorker
bracelets-no name
Sukienka, którą mam na sobie pochodzi z Tally Weijl, nie przepadam za tym sklepem, ale czasem do niego zajrzę, i czasem trafię na coś fajnego. Tak było w przypadku tej sukienki, na dodatek kosztowała coś ok. 19 zł. ;) 2 lata temu na letniej wyprzedaży.
dress-Tally Weijl
boots-no name
bag-New Yorker
bracelets-no name
Subskrybuj:
Posty (Atom)