wtorek, 30 sierpnia 2011

po weekendzie

Witam! Jak po weekendzie? Ja byłam na weselu kuzynki. Przede mną jeszcze dwa śluby i wesela w tym roku. ;)  W sobotę było strasznie gorąco, a na sali niestety nie było klimatyzacji, napoje i serwetki cały czas znikały ze stołu. Na drugi dzień było o dużo lepiej. Już nie przebierałam sukienki. ;)
W sobotę ubrana byłam w sukienkę z moich poprawin, potem przebrałam ją na sukienkę koronkową z Zary ( znacie ją ;).
Poniżej zdjęcia z poprawinową sukienką. ;) Ale...ich jakość pozostawia wiele do życzenia :(


dress-New Yorker
my shoes-CCC
flowers-H&M
necklace-KappAhl
earrings-gift








Oglądałyście może "Miłość, nie przeszkadzać" ? Była tam scena z parasolkami po drinkach na głowie. Poniżej fotka po pierwszym drinku ;)

Pod spodem efekt nudy po zjedzeniu torta.... Moja i kuzynki praca. ;)



czwartek, 25 sierpnia 2011

happy shopping ;)


Dziś odwiedziłam jeden z ulubionych lumpeksów, właściwie wpadłam tam przez przypadek, a  wyszłam  z niego barrrrdzo zadowolona ;) Tego było mi trzeba, udanych zakupów za małe pieniądze. ;) Wpadłam w euforię, hehe ;) Mój mąż mówi do mnie tak-a chciałem zabrać moją żonkę na zakupy do Paryża, a jej wystarczy lumpeks. ;) Hihi. ;)
Dziś ubrana byłam tak :

 shoes-Veroni
shorts-H&M
top-New Yorker
bag-Cropp
scarf-no name

A w dłoni dzierżę moje nowe zakupy. ;)


earrings-gift

I poniżej zdjęcia moich zakupów jeszcze przed wypraniem.

Koszula w pięknym kolorze. Wyprułam z niej poduszki.Jest na mnie trochę luźna, ale myślę, że w stylizacjach się wybroni.
Wiskozowa koszula z dłuższym przodem na wiązanie i krótkim tyłem. Urzekła mnie. ;) Takie wiązania są na czasie.;)
Nigdy nie byłam zwolenniczką kupowania używanego body, ale to mnie bardzo urzekło, a poza tym-cóż, nie dopnę go na dole, ale do spodni czy spódnicy wciśnięte będzie ok, z resztą, myślę, aby je podciąć, zrobić z niego normalną bluzkę. ;) No i ta cena-7,50 zł. ;) I przezroczystości w modzie...;) Jak nie wziąśc? ;)
Nowiutka, świeżutka z metkami spódniczka. Piękny kolor, a do tego pięknie podkreślająca figurę. ;) A cena-5 zł.! ;)
I ta biała spódnica, taka kobieca. Urzekła mnie właśnie tym kobieco-dziewczęcym fasonem. ;)

Kupiłam jeszcze pasek, który będzie pięknie pasował do powyższej spódnicy, ale zapomniałam o nim robiąc zdjęcia. ;)

A na zakończenie taki bonus dożynkowy z pewnej miejscowości ( nie, nie mojej.). ;)

Fajne, no nie?

Dobranoc!!

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

monday

I znów mamy poniedziałek, który jest piękny. W ogóle ostatnio cały czas jest pięknie i wszystko mnie cieszy. :) To chyba dobrze...;)
Dziś wrzucam fotki z bluzką, którą bardzo lubię. Jest to kolejna bluzka/t-shirt z H&M, kolejna szara, kolejna luźna, ale przecież inna niż ta, która była ostatnio w poście i która w zasadzie często się tutaj pojawia. ;) Jeszcze jakiś czas temu nie zwracałam na takie lejące bluzki uwagi, wydawały mi się mało ciekawe, takie trochę niedbałe, a teraz po prostu uwielbiam taki fason.!  Oj zmienia się to patrzenie na modę, na ubrania. Jednego lata nie wyobrażamy sobie, jak można nosić taką bluzkę, kolejnego lata, nie wyobrażamy sobie jak można nie nosić takiej bluzki...;)
Mi akurat o tą poniższą bluzkę chodzi...:
shoes-CCC
trousers-F&F
blouse-H&M
bag-New Yorker


Chciałam zwrócić jeszcze małą uwagę odnośnie tej luźnej bluzki. ;) Chodząc w niej dziś po sklepach w pobliskim miasteczku zwracałam na siebie nie małą uwagę. Chodziło o to odsłonięte ramię i od czasu do czasu pojawiający się brzuch. ;) W takich małych miejscowościach byle odsłonięte ramię i kawałek stanika to już szaleństwo.I oczywiście tematy do rozmowy dla co niektórych . ;) Ale ja lubię wzbudzać taką "kontrowersję" i patrzeć na "te" spojrzenia.
Pozdrawiam wszystkich tych, którzy są z małych miejscowości i mają dylematy-założyć bluzkę zbyt wyciętą na górze/na dole? a te dziurawe spodnie zakładać czy odpuścić sobie, bo...?
;)))

piątek, 19 sierpnia 2011

skromnie

Dlaczego skromnie? Bo dziś będzie tylko jedno zdjęcie...Właściwie zdjęć mam więcej z dzisiejszego dnia, ale...tylko to jedno mi się podobało, hehe...;) No cóż, dobre i tyle, prawda? Pozdrawiam!

A co tu na sobie mam?
shoes-no name
shorts-Stradivarius
t-shirt-H&M
bag-Cropp

czwartek, 18 sierpnia 2011

white trousers

Na dworze jest tak pięknie, że chce się żyć. Mam nadzieję, że jesień nie zawita do nas tak szybko jak niektórzy przepowiadają. Póki co, ja korzystam z pełni słońca i ubieram białe spodnie. ;) Czy gdy pogoda popsuje się, też będę w nich chodzić ? W tym roku dopiero je eksploatuje, zimą ich nie ubierałam, i w kolejnej porze roku chcę to zmienić . Białe spodnie zawsze kojarzą się z latem, więc na przekór temu, będę z nimi kombinować już po lecie. To znaczy...tak myślę...że będę...;)


                                                     shoes-CCC
                                                     trousers-KappAhl
                                                     top boxer-Reserved
                                                     bag-New Yorker
                                                     bracelets-House
                                                     necklace-New Yorker





środa, 17 sierpnia 2011

jeszcze wakacje ;)

Dziś chcę zamieścić ostatnią część zdjęć z podróży poślubnej. I kolejne posty dodawać już z dnia na dzień...;) Szczerze powiedziawszy to chciałabym cały czas lecieć normalnie,  codziennie a jeśli nie codziennie to prawie codziennie jakiś pościk zamieścić , ale jak wiadomo  tak się nie bardzo da (chyba, że moim jedynym zajęciem byłoby siedzenie przed monitorem, ale co wtedy miałabym wrzucać, jakie zdjęcia umieszczać?- na pewno nie swoje, a nie o to przecież mi chodzi).Oczywiście gdybym miała laptopa i zabrała go ze sobą nad morze, to myślę, że dziś dodawałabym tutaj posta o innej tematyce, ale cóż - wracamy jeszcze do tyłu. ;)
Tak więc nie zanudzając- wrzucam kolejne, letnie, nadmorskie fotki. ;)
                                                             Na sobie miałam :
                                              sandals-F&F
                                              shorts-H&M
                                              top-no name+DIY
                                              bag-Cropp







                                                         A tutaj mam na sobie :
                                    shoes-no name
                                    jumpsuit-H&M
                                    west-KappAhl
                                    bag-Phynes
                                    pink bracelets-no name
                                    black bracelets-House
                                    flower-no name


Na kabarety też się załapaliśmy ;) Kabaret Młodych Panów/Ani Mru Mru/Smile


                                       shoes - Polański
                                       skirt - Cubus
                                       top - sh
                                       jacket & bag - New Yorker

Pod spodem ulubiona rozrywka wesołych miasteczek itp. ;)


I tym sposobem dobiegłam do końca wakacyjnych blogowych zdjęć.
;)

piątek, 12 sierpnia 2011

kolejna dawka

  Dwa pierwsze dni wakacji mieliśmy deszczowe i raczej chłodne, ale później już było super. Z kolei ostatni dzień też się popsuł, więc nie było aż tak dużego żalu wracać do domku.
A ostatnio słyszałam, że fajna pogoda ma być jeszcze tylko tydzień, a potem już zimno. Oby się to nie sprawdziło. Ja jeszcze chcę ubierać letnie ciuszki! I Wy pewnie też.
A już pod spodem kolejna porcja wakacyjnych zdjęć ;)


Przed aleją masa ludzi robi sobie fotki, ja też mam. Ale wiecie co? Robienie fotek przy odbitych dłoniach już do mnie nie przemawia....;)
                                                                       Ubrana byłam wtedy w :
                                            shoes-CCC
                                            shorts-Orsay
                                            blouse-Cubus
                                            clutch-F&F
                                            bracelets-no name/House/gift





Będąc na tym kole czułam się zajebiście. ;) Fale mną trochę poniewierały, ale to mi nie przeszkadzało, tak fajnie mi było, że nie zauważyłam kiedy, a oddaliłam się kilka albo kilkanaście metrów od ostatniej czerwonej boi. Musiałam wracać, bo mogło zrobić się niebezpiecznie.


                                                           A tutaj ubrana byłam w :
                                             shoes-no name
                                             trousers-F&F
                                             blouse-no name
                                             bag-Cropp
                                             jacket-New Yorker
                                             necklace-KappAhl
                                             earrings-H&M


Na razie tyle fotek, ale może jeszcze dziś zajrzę tutaj z kolejną dozą, hihi. ;)