wtorek, 12 maja 2015

grey



          Po długiej przerwie postanowiłam przypomnieć nieco o sobie i pojawić się...Aczkolwiek bez zbędnego rozpisywania się, tłumaczenia itp., itd. przechodzę od razu do rzeczy, a mianowicie do opisu najnowszych nabytków w postaci wdzianka i butów.
          Owe wdzianko nabyłam całkiem przypadkiem, choć nie kryję, że właśnie o takie mi chodziło. Jest cieplutkie, stylowe  i takie moje ;) Minusem jest to, że trochę się "baboli"...Jak ktoś nie wie - zwijają się na nim małe, wełniane kulki...;) 
           A buty? Buty od męża, przymierzane ze 100 razy....w końcu znalazły się w mej szafie, ale u mnie lekko nie ma, muszę się nachodzić, na przymierzać, namyśleć, na marudzić i dalej nic nie wiem....po dłuuuuugim czasie w końcu  biorę i kupuję...W końcu....-czyli minimum pół godziny....;)





buty - CCC
spodnie - H&M
torebka, chustk - New Yorker
wdzianko - no name
pierścionek - I Am

2 komentarze:

  1. Kochana dobrze Cie widzieć ponownie. Mam nadzieję, że to powrót na dużej. Jak twój synek?

    OdpowiedzUsuń
  2. Wdzianko i buciki fajne, fajne :)

    p.s. zapraszam również do mnie: www.ilonastejbach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny i komentarze ;)
P.S. Nie wysyłaj zapytań w stylu "będziemy się nawzajem obserwować?", "podoba mi się Twój blog, może będziemy się obserwować?", itp., jeśli chcesz obserwować, po prostu obserwuj. ;)