środa, 27 czerwca 2012

river

                    Pisałam niedawno, że mam wiele ubrań, w których prawie wcale nie chodzę, jednak o kurtce, którą mam na sobie nie mogę tego powiedzieć. Owszem troszeczkę ostatnio ją zaniedbałam, ale to dlatego, że pojawiły się nowe rzeczy w szafie. ;) Jednak tą kurtkę mam już 10 lat i nic się nie zmieniła od tego czasu, jej materiał nadal jest milutki w dotyku, nic się nie pruje i ma taki krój, że cały czas jest na czasie. Bardzo ją lubię, i myślę, że jeśli za 10 lat będzie wyglądała tak jak dziś, to dalej będę ją nosić. ;)
                    Na sobie mam też spódniczkę trochę....problemową. To właśnie między innymi ona jest tą rzeczą, której często nie noszę. Owszem, lubię ją, ale ciężko mi ją okiełznać. Jeśli ją noszę, to najczęściej do gładkiej góry, w tym przypadku postanowiłam "zaszaleć" z kolorem łososia....Czy wyszło? Mnie się podoba.
                    Sandałki, które mam to jedne z moich najlepszych butów, jeśli nie najlepsze jeśli chodzi o wygodę. Był to naprawdę świetny zakup. Mam je już 3 lub 4 lata, wydałam na nie tylko 20zł, a są tak wygodne, że mogę w nich chodzić na okrągło, nigdzie nie uwierają, nie obciskają, wysokość jest idealna, a na dodatek plecionka co roku jest w modzie. ;) Niestety zaczynają się psuć, plecionka się przerzedza, ale dopóki będą dobrze wyglądać, będę w nich chodzić. ;)






















sandals - no name
skirt - H&M
top - New Yorker
jacket - Equipment
bag - KappAhl
bracelets, earrings - no name

5 komentarzy:

  1. Loooove your bag!!!
    xxx
    S

    http://s-fashion-avenue.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam bloggerkę! Pewnie nie brałaś jeszcze udziały w moim konkursie? Dziś jest ostatni dzień, ale jeszcze masz szansę. Do wygrania jest biżuteria, która możesz wybrać sama. Dla ułatwienia podaję link: http://raroika.blogspot.com/2012/06/konkurs.html . Pozdrawiam, Raroika! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. What nice view you take for the pictures...
    A beautiful view :D

    Make sure to join OASAP giveaway here
    Follow my blog at:
    www.arikayasmine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. jedna rzecz przez 10 lat ?:) jestem pod wrażeniem, u mnie ubrania wytrzymują max 2 lata... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny i komentarze ;)
P.S. Nie wysyłaj zapytań w stylu "będziemy się nawzajem obserwować?", "podoba mi się Twój blog, może będziemy się obserwować?", itp., jeśli chcesz obserwować, po prostu obserwuj. ;)