czwartek, 14 czerwca 2012

mill

     Dziś zdjęcia z bardzo przyjemnego miejsca. Płynie sobie rzeczka, jest stary młyn, tama, bardzo ładne, urokliwe miejsce w sam raz do zdjęć. ;)
Na sobie mam dżinsy, które ostatnio noszę bardzo rzadko. Z resztą ostatnio to w ogóle bardzo rzadko noszę spodnie. Ale cóż, jestem kobietą i mogę nosić i spodnie i spódniczki. Fajnie mamy, prawda dziewczyny? ;)
Kurteczka, którą noszę, często eksploatuje, gdyż:
 -bardzo mi się podoba;
-pasuje mi niemal do wszystkiego;
-jest najnowszą kurtką, więc musi zaistnieć, gdyż reszta moich kurtek była noszona więcej razy niż ona (fajne myślenie, nie...?;)
Jeśli chodzi o kopytka, lubię je, ale...bardziej wolałam poprzednie, te beżowe sznurowane, które kiedyś często tu gościły.




                                       Kopytka moje i siostry. ;)










boots - Allegro
jeans - Reserved
blouse - H&M
jacket - Only
necklace - F&F
bracelets - no name, DIY
bag - KappAhl
sunglasses - no name
earrings - gift

4 komentarze:

  1. Kochana, przez przypadek usunęłam Twoje zgłoszenie do konkursu :( Czy mogłabyś jeszcze raz napisać?
    Przepraszam Cię bardzo za dodatkowe kłopoty.

    OdpowiedzUsuń
  2. rzeczywiscie bardzo przyjemna okolica! a ubior w sam raz, no moze z wyjatkiem butkow, ktore same w sobie sa swietne, tyle czy wygodne na dlugi spacer w terenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! buty rewelacyjne!bardzo podobaja mi sie te torebeczki w tle bloga!!!!!!super pomysł. pozdrawiam i zapraszam. Obserwujemy?Ewa

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny i komentarze ;)
P.S. Nie wysyłaj zapytań w stylu "będziemy się nawzajem obserwować?", "podoba mi się Twój blog, może będziemy się obserwować?", itp., jeśli chcesz obserwować, po prostu obserwuj. ;)