piątek, 23 grudnia 2011

świąteczna zastawa...i ja ;)

 U mnie biel i złoto, jak co roku, nieodkrywcze kolory, ale piękne. Może kiedyś, gdy będziemy z mężem "na swoim", udekoruję stół całkowicie tak, jak bym tego chciała. ;) A póki co wrzucam inspiracje na stół. ;)














Samo patrzenie na te piękne dekoracje nastraja mnie świątecznie. I myślę sobie, jak to dobrze, że mamy takie święta. ;) I że w końcu spadł śnieg! Tak tak! Marzyłam o nim, bo bez niego nie czułam nadchodzących świąt.





shoes - sh
trousers - House
jacket - H&M
chimney scarf - sh
cap - Reserved
bag - C&A
gloves - no name
earrings - H&M

3 komentarze:

  1. U ciebie widzę dużo śniegu. U mnie tylko jakiś biały puszek sobie leży.

    Nakrycia stołów bardzo ładne tylko gdzie miejsce na jedzenie?

    OdpowiedzUsuń
  2. I enjoyed this post. Enjoy mine.

    http://paquetevistasbien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny i komentarze ;)
P.S. Nie wysyłaj zapytań w stylu "będziemy się nawzajem obserwować?", "podoba mi się Twój blog, może będziemy się obserwować?", itp., jeśli chcesz obserwować, po prostu obserwuj. ;)