środa, 7 grudnia 2011

prawie zima


Widzicie to coś białego pod moimi stopami? ;)
Gdy dziś zobaczyłam tą małą, ale jednak, warstewkę śniegu za oknem, zaraz po przebudzeniu, od razu miałam lepszy nastrój. Tak tak- to możliwe patrząc na śnieg. ;) Szczerze mówiąc nie przepadam za zimą, i bardzo cieszy mnie ta ciepła jesień, ale oglądając te różne choinki, bombki, renifery itp. dekoracje w sklepach i na ich wystawach, po prostu nie czułam tych zbliżających się świąt. Brakowało mi śniegu. ;)
Widząc tą cienką warstwę bieleńkich płatków od razu przywdziałam grube kozaki, białą kurtkę, opatuliłam się grubym szalem i mogłam śmigać, niczym prawie biała kulka. ;)






boots - sh
bag - Cropp
jeans - Reserved
golf - no name
jacket - Tally Weijl
scarf - sh
cap - H&M
gloves - no name

Na koniec słodkie ozdóbki świąteczne, które dziś nabyłam. ;)



6 komentarzy:

  1. Dziekuje:) Ojjj zima coraz blizej,swietna masz skrzynke i ozdobki tez ladne:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. U Ciebie prawie zima a u mnie jesień z porannym przymrozkiem :P
    bardzo fajnie wyglądasz i masz swietna kurtke :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to ja się z bloga muszę dowiadywać że coś kupiłaś? :o ?

    ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. beautiful boots
    ♥♥♥♥♥♥♥♥

    kiss
    Erika
    My Free Choice

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę u ciebie już pierwsze oznaki zimy. U mnie jeszcze jesień. Nie wiem czy w tym roku coś spanie. Fajny masz te kuferek na biżuterię.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny i komentarze ;)
P.S. Nie wysyłaj zapytań w stylu "będziemy się nawzajem obserwować?", "podoba mi się Twój blog, może będziemy się obserwować?", itp., jeśli chcesz obserwować, po prostu obserwuj. ;)