sobota, 26 listopada 2011

sobota

Hej!
Dziś andrzejkowa sobota. Razem z mężem wybieramy się na disco, i oczywiście pojawia się dylemat-co ubrać ? Póki co, mam jeszcze kilka godzin na myślenie. A Wy gdzieś się wybieracie? Wróżycie sobie? A może nie świętujecie? ;)
Poniżej zdjęcia jeszcze nie imprezowe. ;) Postanowiłam założyć dziś krótkie spodenki, jeszcze nie jest tak zimno, by całkiem z nich zrezygnować, ale oczywiście rajstopy musiały być. ;) Swoją drogą, czasem rajstopy są   cieplejsze niż spodnie, a to jednak zawsze nogi w rajstopach wzbudzają zdziwienie w zimną pogodę, jakbyśmy zimą musiały nosić już tylko spodnie.;)










Na koniec dzierżę zakupy, a wśród nich nowiutką, wyczekaną firankę. ;)

wearing :
shoes- win
shorts- no name+DIY
sweater- sh
jacket- F&F
bag- Phynes
chimney scarf- F&F
cap- no name

I efekt końcowy w oknie. ;)


Nice weekend girls and boys!

2 komentarze:

  1. Jak zobaczyłam te krótkie spodenki to mi się zimno zrobiło. Zestaw bardzo ciekawy. Firanka bardzo mi się podoba. Jest naprawdę śliczna.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny i komentarze ;)
P.S. Nie wysyłaj zapytań w stylu "będziemy się nawzajem obserwować?", "podoba mi się Twój blog, może będziemy się obserwować?", itp., jeśli chcesz obserwować, po prostu obserwuj. ;)