środa, 7 września 2011

chłodek

Niestety dziś pogoda znacznie się popsuła i trzeba było wygrzebać z szafy coś cieplejszego do ubrania. Podejrzewam, że teraz będzie tak częściej...;)
Dziś prezentuję outfit z nowymi cudownymi botkami. Było mi w nich mięciutko, wygodnie i nawet cieplutko. 
Na sobie mam też płaszczo/parke, którą wybrałam w Top Secret rok temu w ramach wygranego bonu. Jak widać, warto grac, bo wtedy zawsze jest szansa na wygraną. ;)

shoes-win
trousers-F&F
flatten-Top Secret
scarf-no name
sweater-no name
earrings-no name




W rzeczywistości ten płaszcz nie świeci się tak. Uwierzcie na słowo.;)



Mam nadzieje, że już jutro się wypogodzi, gdyż jadę na ślub i wesele kuzyna męża.  Nie zależałoby mi tak na pogodzie, gdyby nie ta sukienka i nie te sandałki, które chcę założyc...;)
Pozdrawiam! I do następnego kieliszka...e..e..posta! ;)

3 komentarze:

  1. mam pytanie-skąd masz informacje o konkursach? z chęcią zagrałabym, nie mam jednak pojęcia gdzie znaleźć infoe na ten temat.
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. love the shoes!
    pass to my blog and follow :)
    http://francescagiusti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy- nie mam specjalnuch wiadomości o konkursach, po prostu biorę w niektórych udział, gdy na jakiś napotkam, np. na czyimś blogu, rozwiązując krzyżówki, itp. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny i komentarze ;)
P.S. Nie wysyłaj zapytań w stylu "będziemy się nawzajem obserwować?", "podoba mi się Twój blog, może będziemy się obserwować?", itp., jeśli chcesz obserwować, po prostu obserwuj. ;)