czwartek, 25 sierpnia 2011

happy shopping ;)


Dziś odwiedziłam jeden z ulubionych lumpeksów, właściwie wpadłam tam przez przypadek, a  wyszłam  z niego barrrrdzo zadowolona ;) Tego było mi trzeba, udanych zakupów za małe pieniądze. ;) Wpadłam w euforię, hehe ;) Mój mąż mówi do mnie tak-a chciałem zabrać moją żonkę na zakupy do Paryża, a jej wystarczy lumpeks. ;) Hihi. ;)
Dziś ubrana byłam tak :

 shoes-Veroni
shorts-H&M
top-New Yorker
bag-Cropp
scarf-no name

A w dłoni dzierżę moje nowe zakupy. ;)


earrings-gift

I poniżej zdjęcia moich zakupów jeszcze przed wypraniem.

Koszula w pięknym kolorze. Wyprułam z niej poduszki.Jest na mnie trochę luźna, ale myślę, że w stylizacjach się wybroni.
Wiskozowa koszula z dłuższym przodem na wiązanie i krótkim tyłem. Urzekła mnie. ;) Takie wiązania są na czasie.;)
Nigdy nie byłam zwolenniczką kupowania używanego body, ale to mnie bardzo urzekło, a poza tym-cóż, nie dopnę go na dole, ale do spodni czy spódnicy wciśnięte będzie ok, z resztą, myślę, aby je podciąć, zrobić z niego normalną bluzkę. ;) No i ta cena-7,50 zł. ;) I przezroczystości w modzie...;) Jak nie wziąśc? ;)
Nowiutka, świeżutka z metkami spódniczka. Piękny kolor, a do tego pięknie podkreślająca figurę. ;) A cena-5 zł.! ;)
I ta biała spódnica, taka kobieca. Urzekła mnie właśnie tym kobieco-dziewczęcym fasonem. ;)

Kupiłam jeszcze pasek, który będzie pięknie pasował do powyższej spódnicy, ale zapomniałam o nim robiąc zdjęcia. ;)

A na zakończenie taki bonus dożynkowy z pewnej miejscowości ( nie, nie mojej.). ;)

Fajne, no nie?

Dobranoc!!

2 komentarze:

Dziękuje za odwiedziny i komentarze ;)
P.S. Nie wysyłaj zapytań w stylu "będziemy się nawzajem obserwować?", "podoba mi się Twój blog, może będziemy się obserwować?", itp., jeśli chcesz obserwować, po prostu obserwuj. ;)