czwartek, 30 czerwca 2011

holiday set ;)

Robiąc powyższe zdjęcie od razu zatęskniłam za plażą, szumem morza, "krzykiem" mew, pysznymi rybkami, lodami, goframi...i mogę wymieniać więcej. ;)
Do moich wakacji jeszcze trochę daleko, ale nowe bikini już jest! ;) W poszukiwaniu sukienki poprawinowej tak całkiem sobie przypadkiem weszłam do Cropp ( oczywiście wiem, że tam sukienki na swoje wesele nie znajdę, ale...co zawadzi wejść i popatrzeć na inne ubrania itp. prawda? ;) ), i ten powyższy strój kąpielowy wpadł mi w oko, memu narzeczonemu też się spodobał. Były obiekcje, że majtki są pewnie za małe, a góra za duża, ale skoro mój narzeczony dla siebie coś wypatrzył i poszedł przymierzać, to ja postanowiłam nie być gorsza i też zwinęłam ten strój do przymierzalni.;) I co się okazało? Że jest na mnie dobry, haha! ;) Kąpielówki narzeczonego też mu pasowały, i staliśmy się posiadaczami całkiem nowych, i całkiem przypadkowych strojów nad morze.;)
Jak ja uwielbiam takie przypadkowe zakupy! Ach! ;)

1 komentarz:

Dziękuje za odwiedziny i komentarze ;)
P.S. Nie wysyłaj zapytań w stylu "będziemy się nawzajem obserwować?", "podoba mi się Twój blog, może będziemy się obserwować?", itp., jeśli chcesz obserwować, po prostu obserwuj. ;)