środa, 11 maja 2011

słonecznie

Na dworze jest pięknie, a ja nie chcę się za bardzo rozbierać przez przeziębienie, jednakże rozbierać się muszę, bo inaczej topię się...
Próbuję przypomnieć sobie zeszłą wiosnę, pamiętam tyle, że maj był okropny, bo cały czas padało. A reszta wiosny? Nie pamiętam, żeby było aż tak ciepło .
Dziś po raz pierwszy byłam w sklepach Takko i Pepco i stwierdzam, że Takko całkiem ok, natomiast Pepco bardzo mi się spodobał. ;) Uwielbiam buszowanie między regałami ze szklaneczkami, kubkami, świeczkami, pudełkami, wazonami itd. ;) Miałam ochotę na specjalne do Machiato szklanki, i jeszcze kolorowe szklanki do napoi, i jeszcze kubki podobały mi się, ale niestety, a może i stety- poszłam po rozum do głowy-przypomniałam sobie o ślubie, już nie tylko moim, ale i kuzynki jeszcze wcześniejszym niż moim, i odstawiałam ładnie na półki to, co tak chciałam sobie sprawić, eh....:( Jest jeszcze masa wydatków przede mną związana ze ślubem, nie mogę kupować sobie szklanek, kubków i jeszcze tam czegoś....Teraz muszę myśleć o sukience na drugi dzień mego wesela, o butach na drugi dzień mego wesela, o fryzjerce, o makijażystce, o dekoratorce do kościoła i jeszcze na dokładkę o sukience na kuzynki wesele.  A, i zapomniałabym-komunia córki kuzynki przede mną. Cały czas jakieś imprezy, ten rok jest bardzo w nie obfitujący. A póki co cieszę się moim nowym żakietem, już go uwielbiam! ;)
Buty-Atmosphere
Spodenki-Stradivarius
Top-New Yorker
Żakiet-New Yorker
Torebka-rynek
Kolczyki-stoisko

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za odwiedziny i komentarze ;)
P.S. Nie wysyłaj zapytań w stylu "będziemy się nawzajem obserwować?", "podoba mi się Twój blog, może będziemy się obserwować?", itp., jeśli chcesz obserwować, po prostu obserwuj. ;)