sobota, 28 maja 2011

lambada

Piosenka, którą tu wrzucam kojarzy mi się z lambadą. ;) Gdy byłam małą dziewczynką, miałam beżowo-czekoladową spódniczkę lambadówkę, i kręciłam się w niej w rytm muzyki. ;)
Bardzo polubiłam piosenkę Jennifer, a Wy?
Póki co, lambadówki nie mam na sobie, ale mam sukienkę, w której też śmiało mogę się kręcić;)
http://w449.wrzuta.pl/audio/3lFX82RfO9f/jennifer_lopez_pitbull_-_on_the_floor_official_version_hq
sukienka-Reserved

Na obiedzie z mamą i siostrą. Co prawda ich nie widać, ale to dlatego, że nie chcą się ujawniać ;)
I na koniec smaczny posiłek.
Papa! ;)
Miłego weekendu!!

piątek, 27 maja 2011

z wczoraj

Dziś zamieszczam spóźnione posty, tak wyszło, że zdjęcia zrobione były, ale nie dodałam ich w czasie.
Poniższe zdjęcia są z dnia wczorajszego. Wczoraj kochane MAMY obchodziły swoje święto, ale nie tylko, ja także obchodziłam święto wczoraj, mianowicie swoje imieniny.;)  Zawsze 26 maja mama i ja jesteśmy "świąteczne". ;)
Wczoraj  śmigałam w kobaltowym topie  z New Yorker'a, już go uwielbiam ;) Jeśli chodzi o kolor, to niebieski i wszelkie jego odcienie wiodą u mnie prym od dawien dawna.;)  Na sobie miałam też spódnicę z Reserved, wisior od F&F, bransoletkę z zawieszkami, i wiecie co? Bransoletkę tą posiadam jakieś 5 lat, i nadal jest modna, a teraz chyba jeszcze bardziej niż kiedyś. ;)
Moda ciągle zatacza koło, i bardzo dobrze. ;)

z galerii

Pisałam chyba, że w sobotę byłam w galerii, jednakże nie dodałam żadnych zdjęć z tamtego wypadu. Dziś to nadrabiam, prawie tydzień po fakcie.;)
Pisałam, że szukałam sukienki, ale mojemu D. spodobały się szczególnie dwie , i postanowił, że na moje imieninki sprawi mi dwie sukienki, nie jedną. :) Ucieszyłam się bardzo, ale która z Was nie ucieszyłaby się? A co jeszcze powiedział mi narzeczony? Powiedział-"No, to teraz będziemy przychodzić tylko tutaj, bo tu od razu coś sobie wybrałaś." ;) Powiedział tak dlatego, bo przemierzyłam kilka sklepów, m.in. Mohito, H&M, Reserved, Bershka, Stradivarius, Motivi, KappAhl, Top Secret, New Yorker, Cubus. Hm, nawet nie kilka jak widzę. ;) I nie wybrałam tam sukienki, a w Zara od razu przypadło mi do gustu aż 5 sukienek. ;) Ucieszyły mnie słowa narzeczonego, bo w Zara zawsze coś mi się podoba. Z resztą, praktycznie w każdym wyżej wymienionym sklepie coś mi się podoba........;)
To ta druga sukienka, którą kupił mi narzeczony. Pierwszą już znacie, byłam w niej na komunii. ;)
Ta też ładna, prawda?
Tutaj już śmigam do auta z nowymi sukienkami w ręce. ;)
A na sobie miałam:
shoes-rynek
trousers-Esprit
shirt-F&F
bag and belt-sh
earrings-Zakopane ;)



poniedziałek, 23 maja 2011

komunijne

Wczoraj byłam na komunii córki mojej kuzynki. Było przyjemnie, bardzo ciepło, i objadłam się tak, że aż bolało. Tym bardziej bolało, bo ostatnimi czasy jem mniej, więc mój żołądek zdążył przyzwyczaić się do mniejszych ilości jedzenia, a tu taka dawka obfita smakołyków. Dziś była mała poprawka, ale tylko mała. ;)  Wczoraj miałam na sobie śliczną sukienkę z Zara, którą kupił mi na nadchodzące imieniny mój D. ;)  Gdyż w sobotę odwiedziliśmy galerię, odebraliśmy nasze obrączki ( jupi!!!!! ), wybrałam sobie prezenty na  imieniny ( jak już wspomniałam ), oczywiście zjedliśmy i obejrzeliśmy film "Piraci z Karaibów.Na nieznanych wodach". Film fajny, ale jakość 3D nie powaliła mnie. I w sumie chyba poprzednie części bardziej mi się podobały.
buty-CCC
sukienka-Zara
biżu- KappAhl i ?
Do tego miałam jeszcze tą kopertę z F&F, zdjęcie z innej bajki, bo nie miałam aktualnego ;)
A tu mam minę jaką mam, mój chrześniak ( ten pierwszy w tle po lewej ) wystawił mnie, wolał pobiegać z dziećmi niż zrobić sobie zdjęcie z  chrzestną...;)
Powyżej przyuczanie się do rodzinki.;) 
I przepyszna sałatka owocowa na koniec ;)



piątek, 20 maja 2011

z dziś

W dzisiejszy pięknie ciepły dzień wygrzebałam z szafy spodnie, w których chodzę bardzo rzadko, ale myślę, że od tego lata to się zmieni. Są dość krótkie i mają luźne nogawki, ale świetnie podkreślają wcięcie w talii, przez co czuję się w nich bardzo kobieco. ;) Tak, w spodniach też można czuć się kobieco ;) Ubrałam do nich koszulkę, którą ostatnio ubieram chyba za często, ale co poradzę, jak tak bardzo mi spasowała? ;)
spodnie-Esprit
koszulka-New Yorker
pasek, koszyk- sh
koturny-rynek
kolczyki-stoisko z biżuterią




nature

Wczoraj wieczorem wybrałyśmy się z siostrą na przejażdżkę rowerową. Odwiedziłyśmy przyjemne miejsce. Na sobie miałam dżinsy, tak, pewnie niejedna z Was powie-dżinsy na rower, ale cóż, trasa długa nie była, a poza tym, mnie tam dżinsy na rower pasują.;)

Na sobie miałam w zasadzie nic nadzwyczajnego, ulubiona bluzka z H&M, ulubione dżinsy z New Yorker'a. Baletki z Atmosphere.






czwartek, 19 maja 2011

shoes shoes shoes

Przed chwilą przeglądałam stronkę United Nude. Mają naprawdę świetne, niebanalne buty. Niektóre z nich to niezłe dzieła sztuki. Chcę pokazać kilka , które szczególnie spodobały mi się. ;)

Gdyby znalazł się ktoś, kto zechciałby podarować mi którąś z powyższych par, to proszę pisać!! ;)